Fundatorka klasztoru

Agnieszka z Tęczyńskich Firlejowa, żona Mikołaja Firleja, wojewody krakowskiego przez 47 lat swego wdowieństwa Agnieszka Firlejowa oddana była uczynkom chrześcijańskiej miłości i dobroczynności. Prowadziła głębokie życie wewnętrzne. Według tradycji, fundatorka przybywała do eremu na osobiste rekolekcje. Zmarła w 1644. Zgodnie z jej życzeniem pochowano ją w krypcie u wejścia do kościoła w Czernej.

Agnieszka z Tęczyńskich Firlejowa, wojewodzina krakowska, córka Andrzeja Tęczyńskiego, wojewody krakowskiego i Zofii Dembowskiej, urodziła się w Tęczynie w 1578 r. Przy­jaźniła się z królem Zygmuntem III Wazą i jego żoną Anną Habsburżanką, arcyksiężniczką austriacką. W 1593 r. towarzyszyła parze królewskiej w podróży do Szwecji. W szesnastym roku życia (1594) poślubiła wdowca Mikołaja Firleja, wojewodę krakowskiego. Uczta weselna z udziałem pary królewskiej odbyła się w „Malowanym Dworze" Tęczyńskich w Krakowie, ofiarowanym później (1610) karmelitom bosym pod fundację klasztoru ŚŚ. Michała i Józefa. Po rychłej śmierci męża (1599) zajęła się wychowywaniem swego syna Jana i dwóch córek: Zofii i Krystyny. Syna kształciła w Ingol­stadt i w Lowanium. Zmarł on bezpotomnie w 1641 r. Córki zaś wstąpiły do reformowanego klasztoru benedyktynek w Chełmnie. Starsza, Zofia, pełniła urząd ksieni klasztoru.

Przez 47 lat swego wdowieństwa Agnieszka Firlejowa oddana była uczynkom chrześcijańskiej miłości i dobroczynności. Prowadziła głębokie życie wewnętrzne. Przez pewien okres życia jej kierownikiem duchownym był ks. Piotr Skarga SJ. Przed nim złożyła śluby, jak świadczy o tym napis na obrazku św. Franciszka Ksawerego, ofiarowany przez nią klasztorowi w Czernej. Należała do III zakonu świeckiego ss. benedyktynek. W habicie benedyktynek przedstawiona jest na czterech portretach klasztoru w Czernej. Fundatorka zobowiązała mieszkańców eremu do wykupu kobiet z niewoli tatarskiej i tureckiej. Na ten cel zapisała stały fundusz.

Oprócz wspaniałej fundacji eremu w Czernej, Firlejowa okazała swą hojność na rzecz klasztoru benedyktynek w Chełmnie, obdarzając bogatymi posagami dwie swoje córki, benedyktynki oraz na rzecz zakonu jezuitów. Tym ostatnim pomogła nabyć dom w Krakowie przy kościele Św. Barbary, zaopatrywała ich w żywność, ufundowała dla nich w Mediolanie zloty kielich z pateną, uposażyła kolegium lubelskie, sprawiła bogaty ornat za 10 000 zł, ufundowała srebrną trumnę na relikwie św. Ignacego Loyoli, a do Loretto haftowany płaszcz z perłami. Zbudowała kaplicę w Bejscach, szpital dla chorych w Rogowie, obdarowała kościół w Tęczynku. Bractwu Miłosierdzia w Krakowie zapisała kamienicę.

Według tradycji, fundatorka przybywała do eremu na osobiste rekolekcje. Odprawiała je w eremitarzu swej patronki św. Agnieszki, pod kierunkiem swego spowiednika o. Dominika od Krzyża. Wiodła surowy tryb życia, pełny umartwień i wyrzeczeń, była „szczególnie rozrzutną dla Boga". Odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Niepokalanego Poczęcia NMP.

Fundatorka zmarła w Rogowie dnia 16 czerwca 1644 r., w 67 roku życia. Pogrzeb jej odbył się z królewską okazałością. Staraniem o. Dominika od Krzyża ciało jej przewieziono do Krakowa. Przez trzy dni odbywały się nabożeństwa przy jej trumnie w kościele karmelitów pw. ŚŚ. Michała i Józefa, z udziałem przedstawicieli dworu królewskiego, senatorów, szlachty i mieszczan. Pogrzebowe kazanie wygłosił o. Szymon Paweł od Jezusa i Maryi. Po nabożeństwach ciało jej przewieziono do eremu w Czernej i złożono w grobowcu przy wejściu do kościoła. W pogrzebie brało udział dwóch ciotecznych braci fundatorki: Piotr Gembicki, bp krakowski i Andrzej Gembicki, bp łucki. Dwór królewski reprezentowali: Jerzy Ossoliński, kanclerz wielki koronny oraz Jakub Sobieski, kasztelan krakowski, wojewoda ruski. Na marmurowej płycie kryjącej grób wyryto napis, obecnie nie istniejący z powodu wydeptania, który w przekładzie polskim brzmi:

J.t M. PANIE
DAJ MI MIEJSCE Z OWIECZKAMI
NIE ODŁĄCZAJ MNIE Z KOZŁAMI
NA PRAWICY POSTAW ZE SŁUGAMI.
AGNIESZKA, HRABIANKA Z TĘCZYNA FIRLEJOWA,
WOJEWODZINA KRAKOWSKA,
TEJ ŚWIĘTEJ PUSTELNI FUNDATORKA,
NAJHOJNIEJSZA DOBRODZIEJKA UBOGICH ZAKONNIKÓW I DUCHOWIEŃSTWA,
PO SZEŚĆDZIESIĄTYM SZÓSTYM ROKU SWEGO ŻYCIA CZTERDZIESTYM SIÓDMYM SWEGO WDOWIEŃSTWA,
ROZSTAŁA SIĘ Z TYM ŚWIATEM DNIA 16 CZERWCA ROKU PAŃSKIEGO MDCXLIV
KTOKOLWIEK TĘDY PRZECHODZISZ DLA MODLITWY,
WESTCHNIJ NABOŻNIE: O ŁASKAWY JEZU PANIE, DAJ JEJ WIECZNE SPOCZYWANIE. AMEN.

W pobliżu grobowej krypty, na ścianie pod chórem kościoła, pustelnicy wypisali na marmurowej tablicy swoje zobowiązania na rzecz fundatorki:
NA WIECZNĄ PAMIĄTKĘ ZA NAJPOBOŻNIEJSZĄ FUNDATORKĘ ŚWIĘTEGO EREMU:
1. CODZIENNIE TRZY MSZE ŚW. PO WIECZNE CZASY
2. W ROCZNICĘ ŚMIERCI UROCZYSTE NABOŻEŃSTWO ŻAŁOBNE
3. WSPÓLNA DYSCYPLINA W KAŻDY PIĄTEK
4. CODZIENNIE 1 GODZINA MODLITWY MYŚLNEJ
5. CODZIENNIE PO NIESZPORACH LITANIA DO MATKI BOŻEJ
6. UCZESTNICTWO W ZASŁUGACH MIESZKAŃCÓW TEJ PUSTELNI.

23.jpg

Warto zobaczyć